2026-10-22

Prawo do naprawy coraz bliżej – czyli projekt przepisów nakładających nowe obowiązki na sprzedawców, producentów i dystrybutorów!

 

Już niedługo w polskim porządku prawnym mają zacząć obowiązywać przepisy regulujące tzw. prawo do naprawy. Projekt ustawy o zmianie ustawy o prawach konsumenta oraz niektórych innych ustaw, oznaczony numerem UC154, ma wdrożyć unijną dyrektywę 2024/1799, zwaną dyrektywą w sprawie wspólnych zasad promujących naprawę towarów bądź dyrektywą R2R (right to repair), której termin implementacji upływa w dniu 31.07.2026 r. W praktyce oznacza to istotne zmiany zarówno dla konsumentów, jak i dla przedsiębiorców, w tym sprzedawców, producentów, importerów, dystrybutorów oraz podmiotów zajmujących się naprawami.

Celem nowych regulacji jest zachęcenie konsumentów do naprawiania produktów zamiast ich przedwczesnego wyrzucania i zastępowania nowymi. Ustawodawca wskazuje tu dwa podstawowe uzasadnienia: po pierwsze, ograniczenie kosztów ponoszonych przez konsumentów, a po drugie, wydłużenie cyklu życia towarów i zmniejszenie ilości odpadów. Projekt nie jest więc wyłącznie zmianą „techniczną” w prawie konsumenckim. Może on realnie wpłynąć na sposób obsługi reklamacji, organizację serwisów, dostępność części zamiennych i komunikację przedsiębiorców z klientami.

 

JAKICH TOWARÓW MAJĄ DOTYCZYĆ NOWE PRZEPISY?

Obowiązki wynikające z nowych przepisów nie obejmą swoim zakresem od razu wszystkich produktów dostępnych na rynku. Projekt koncentruje się na tzw. towarach R2R, czyli produktach objętych unijnymi wymogami dotyczącymi możliwości naprawy.

Chodzi w szczególności o takie towary jak pralki, zmywarki, suszarki, odkurzacze, telefony komórkowe, urządzenia chłodnicze, skutery i rowery elektryczne, a także podobne produkty wskazane w przepisach unijnych.

Wybór tych kategorii produktów nie jest przypadkowy. Są to towary, które często mają znaczną wartość, są powszechnie używane i których naprawa, przynajmniej w założeniu, może być racjonalną alternatywą dla zakupu nowego produktu.

 

NOWE OBOWIĄZKI DLA SPRZEDAWCÓW

Jedną z istotniejszych zmian ma być podniesienie znaczenia informacji o możliwości naprawy towaru. Jeżeli sprzedawca zadeklaruje, że dany produkt można naprawić, ta cecha ma być traktowana jako element zgodności towaru z umową. Innymi słowy, deklaracja o naprawialności nie będzie już wyłącznie informacją marketingową. Może mieć znaczenie przy ocenie, czy towar spełnia wymogi wynikające z umowy z konsumentem.

Projekt przewiduje także mechanizm zachęcający konsumentów do wyboru naprawy w ramach realizacji reklamacji. Jeżeli konsument, zamiast wymiany towaru, zdecyduje się na jego naprawę, okres odpowiedzialności sprzedawcy za zgodność towaru z umową ma zostać jednorazowo przedłużony o 12 miesięcy. To rozwiązanie może mieć duże znaczenie praktyczne, ponieważ obecnie wielu konsumentów, obawiając się ponownej awarii, wybiera wymianę towaru na nowy. Dodatkowy rok ochrony ma tę obawę ograniczyć.

Sprzedawca będzie musiał również poinformować konsumenta o przysługującym mu prawie do wyboru pomiędzy naprawą a wymianą oraz o tym, że wybór naprawy może skutkować przedłużeniem okresu odpowiedzialności sprzedawcy. Ewentualny brak odpowiedniej informacji może w praktyce stać się nie tylko problemem wizerunkowym, ale również prawnym.

 

OBOWIĄZEK NAPRAWY PO STRONIE PRODUCENTA

Najbardziej znaczącym elementem projektowanych przepisów ma być wprowadzenie obowiązku naprawy określonych towarów. Producent towaru R2R ma być zobowiązany do jego naprawy na żądanie konsumenta, o ile naprawa ta jest możliwa.

Naprawa ma być wykonywana nieodpłatnie albo za rozsądną cenę oraz w rozsądnym terminie. Pojęcia te będą wymagały praktycznej interpretacji, ale już na etapie projektu wskazuje się, że przy ocenie rozsądnej ceny mogą mieć znaczenie m.in. koszty pracy, części zamiennych, prowadzenia zakładu naprawczego oraz zwyczajowa marża. Nie chodzi więc o obowiązek naprawy zawsze bezpłatnej, lecz o przeciwdziałanie sytuacjom, w których koszt naprawy jest sztucznie zawyżany i w praktyce zniechęca konsumenta do skorzystania z tej możliwości.

Co istotne, obowiązek naprawy ma istnieć także wtedy, gdy wcześniejsza naprawa została wykonana przez inny podmiot niż preferowany przez producenta. To ważny element projektowanych regulacji, ponieważ ma ograniczać praktyki polegające na odmawianiu naprawy tylko dlatego, że konsument wcześniej skorzystał z usług niezależnego serwisu.

Producent będzie musiał również informować o warunkach wykonywania naprawy, prawie konsumenta do jej uzyskania oraz orientacyjnych cenach typowych napraw. Dodatkowo projektowane przepisy mają przeciwdziałać utrudnianiu napraw na poziomie projektowania i produkcji towarów. Towary R2R powinny być projektowane i produkowane w sposób, który nie utrudnia ich naprawy i nie uniemożliwia korzystania z części zamiennych.

 

KTO ODPOWIADA, GDY PRODUCENT JEST SPOZA UNII EUROPEJSKIEJ?

Projekt przewiduje również rozwiązanie na wypadek, gdy producent towaru nie ma siedziby na terenie Unii Europejskiej. W takiej sytuacji obowiązki producenta ma wykonywać w pierwszej kolejności jego upoważniony przedstawiciel. Jeżeli takiego przedstawiciela nie ma – importer. Jeżeli zaś brak również importera – dystrybutor.

To istotne zwłaszcza dla przedsiębiorców uczestniczących w łańcuchu dostaw produktów pochodzących spoza UE. Nowe przepisy mogą bowiem powodować, że obowiązki związane z naprawą nie zatrzymają się na formalnym producencie, który jest poza zasięgiem unijnych regulacji, ale przejdą na podmiot realnie wprowadzający towar na rynek unijny lub dystrybuujący go w Polsce.

 

TOWAR ZASTĘPCZY I TOWAR ODNOWIONY

Projekt przewiduje także praktyczne rozwiązania na czas naprawy. Podczas jej wykonywania konsumentowi będzie można użyczyć towaru zastępczego nieodpłatnie albo za rozsądną opłatą. Nie będzie to jednak, jak wynika z projektu, automatyczne prawo konsumenta w każdym przypadku, lecz możliwość przewidziana w ramach zasad naprawy.

Jeżeli natomiast naprawa okaże się niemożliwa, konsumentowi będzie można zaoferować towar odnowiony. Takie rozwiązanie wpisuje się w szerszy cel regulacji, czyli wydłużanie życia produktów i promowanie ponownego użycia rzeczy, ale w relacjach z konsumentami będzie wymagało szczególnie jasnej komunikacji. Konsument powinien wiedzieć, czy otrzymuje produkt nowy, naprawiony, czy odnowiony.

 

EUROPEJSKI FORMULARZ INFORMACJI O NAPRAWIE I PLATFORMA NAPRAW

Nowe przepisy przewidują także istnienie europejskiego formularza informacji o naprawie. Jego celem ma być ułatwienie konsumentom identyfikacji i wyboru podmiotu prowadzącego działalność w zakresie napraw. Formularz ma zawierać m.in. dane podmiotu zajmującego się naprawą, opis towaru, charakter wady, przewidywaną cenę i czas naprawy.

Co ważne, posługiwanie się formularzem ma być dobrowolne dla przedsiębiorców. Jeżeli jednak przedsiębiorca zdecyduje się z niego korzystać, będzie musiał przestrzegać określonych zasad. Formularz ma być przekazywany konsumentowi nieodpłatnie i na trwałym nośniku, na jego żądanie. Podmiot naprawiający będzie związany warunkami wskazanymi w formularzu przez 30 dni kalendarzowych od jego przekazania, chyba że strony uzgodnią dłuższy termin. Jeżeli konsument zaakceptuje ofertę w okresie ważności formularza, naprawa powinna zostać wykonana na wskazanych w nim warunkach.

Jednocześnie projekt dopuszcza pobieranie od konsumenta opłaty za usługę diagnostyczną, jeżeli jest ona potrzebna do ustalenia charakteru wady, rodzaju naprawy albo oszacowania jej ceny.

Dyrektywa przewiduje również utworzenie europejskiej platformy internetowej napraw. Ma ona pomagać konsumentom w odnalezieniu podmiotów oferujących naprawy i porównaniu ich ofert. Platforma nie będzie jednak narzędziem do składania reklamacji wobec sprzedawców lub producentów. Jej funkcja ma być przede wszystkim informacyjna i organizacyjna.

Z informacji rządowych wynika, że rozważane jest utworzenie polskiej sekcji w ramach platformy Komisji Europejskiej, zamiast budowania odrębnej krajowej infrastruktury od podstaw. Rejestracja podmiotów naprawiających na platformie ma być dobrowolna.

 

SANKCJE ZA NARUSZENIE NOWYCH OBOWIĄZKÓW

Projekt przewiduje również sankcje. Kary pieniężne za naruszenie nowych przepisów mają wynosić do 20 tys. zł, a w przypadku ponownego naruszenia nawet do 40 tys. zł. Nie oznacza to jednak, że ryzyko przedsiębiorcy zawsze ograniczy się do tych kwot. Jeżeli naruszenie obowiązków związanych z prawem do naprawy będzie jednocześnie praktyką naruszającą zbiorowe interesy konsumentów, zastosowanie mogą znaleźć już obecne przepisy pozwalające Prezesowi UOKiK na nałożenie kary do 10% obrotu.

Osobno projekt przewiduje, że naruszenia dotyczące stosowania europejskiego formularza informacji o naprawie mogą stanowić wykroczenie zagrożone grzywną do 2 tys. zł.

 

PRAKTYCZNE ZNACZENIE PROJEKTOWANYCH PRZEPISÓW DLA PRZEDSIĘBIORCÓW

Projektowane przepisy będą wymagały od przedsiębiorców przygotowania się nie tylko od strony prawnej, ale również organizacyjnej. Sprzedawcy będą musieli zweryfikować procedury reklamacyjne, treść komunikatów kierowanych do konsumentów oraz sposób informowania o wyborze między naprawą a wymianą. Producenci i podmioty wprowadzające towary na rynek powinny natomiast już teraz przeanalizować dostępność serwisu, części zamiennych, narzędzi, informacji o naprawach oraz politykę współpracy z autoryzowanymi i niezależnymi punktami napraw.

Warto też pamiętać, że projekt dotyczy obszaru silnie związanego z prawem konsumenckim, a więc z obszarem podlegającym aktywnemu nadzorowi Prezesa UOKiK. Nieprawidłowe wdrożenie nowych obowiązków może skutkować nie tylko indywidualnymi sporami z konsumentami, ale również ryzykiem postępowań dotyczących zbiorowych interesów konsumentów.

 

PODSUMOWANIE

Projektowane w nowych przepisach prawo do naprawy ma zmienić podejście do reklamacji i serwisowania produktów. Konsument ma być zachęcany do naprawy, a przedsiębiorca zobowiązany do stworzenia realnych warunków, aby naprawa była dostępna, przejrzysta i ekonomicznie uzasadniona.

Na obecnym etapie mowa o projekcie ustawy, a nie o obowiązujących przepisach. Aktualnie, zgodnie z informacjami dostępnymi na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji, projekt znajduje się na etapie opiniowania. Kierunek zmian jest jednak wyraźny. Dla przedsiębiorców oznacza to, że warto już teraz przyjrzeć się procedurom reklamacyjnym, dokumentom sprzedażowym, informacjom o naprawach oraz umowom z serwisami i podmiotami w łańcuchu dostaw. Wdrożenie prawa do naprawy może wymagać więcej niż tylko aktualizacji regulaminu.

 

Tekst aktualny na dzień 16.07.2026 r.

 

Autorką artykułu jest Prawnik Julia Cichowska-Śledzik

Udostępnij

Sprawdź również